Przełomowy wyrok CHF
Jesteś tutaj: Home \ Blog \ Przełomowy wyrok CHF
wyrok korzystny, sprawa CHF
29 października 2018 - 13:11, dodał: , w Blog, Brak komentarzy

Znaczenie wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 26 września 2018 roku, sygn. akt VI ACa 427/18 dla „frankowiczów”

Od kilku dni media donoszą o precedensowym wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie w sprawie kredytów indeksowanych do franka szwajcarskiego. Niestety, do tej pory, nikt nie pokusił się o głębszą analizę orzeczenia zapadłego przed tym sądem pod sygnaturą VI ACa 427/18. Być może przyczyną tego stanu rzeczy jest aktualny brak dostępu do pisemnego uzasadnienia tegoż orzeczenia – swoją drogą, biorąc pod uwagę realia procesowe, mogło ono nie zostać jeszcze nawet sporządzone. Jednak biorąc pod uwagę fakt, że w mediach można znaleźć informacje, której ze spraw dotyczy przedmiotowe orzeczenie nie trudno zrekonstruować możliwy sposób rozumowania sądu odwoławczego, a tym samym pokusić się o ocenę możliwego wpływu tego judykatu na sprawy innych „frankowiczów”.

Sprawa prawomocnie rozstrzygnięta

Jak informuje „Rzeczpospolita” (M. Rzemek, Kredyt frankowy prawomocnie unieważniony przez Sąd Apelacyjny w Warszawie, rp.pl) pod koniec września Sąd Apelacyjny w Warszawie prawomocnym wyrokiem unieważnił umowę kredytu w wysokości 485.925,37 złotych, indeksowanego do franka szwajcarskiego. Umowa ta została zawarta w 2008 roku, a po dziesięciu latach spłat kredytobiorca był winny bankowi ponad 500 tys. złotych. W związku z tym kredytobiorca wystąpił do sądu z dwoma alternatywnymi roszczeniami, żądając częściowego unieważnienia umowy kredytowej w zakresie zasad przeliczania kursu walut i zwrotu ponad 85 tys. złotych tytułem świadczenia nienależnie pobranego przez bank lub o unieważnienie całej umowy. Argumentując swoje roszczenia, kredytobiorca podniósł, że w momencie zawierania umowy bank zdawał sobie sprawę (wobec ostrzeżeń płynących z różnego rodzaju instytucji nadzoru) z ryzyka związanego z zaciąganiem kredytów indeksowanych do waluty szwajcarskiej. Pomimo tego nie tylko oferował tego typu produkty swoim klientom, ale przerzucił na nich całość związanego z nimi ryzyka. To z kolei nie mieściło się w ustawowej definicji umowy kredytu bankowego. Na tej podstawie sądy obydwu instancji orzekły nieważność umowy kredytu.

Abuzywność postanowień umowy

W świetle zamieszczonych w Internecie informacji możliwe jest ustalenie, że powyższe orzeczenie zapadło po rozpoznaniu apelacji od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie 3 kwietnia 2018 roku, sygn. akt XXV C 1926/16. Jest to orzeczenie wielowątkowe, oczywiście nie znając dokładnie przebiegu postępowania apelacyjnego, a zwłaszcza zarzutów apelacji trudno przewidzieć, w jaki sposób sąd odwoławczy odniesienie się do jego treści. W każdym razie istotą judykatu Sądu Okręgowego jest ocena abuzywności niektórych postanowień umowy kredytu. Sąd za niedozwolone uznał postanowienia przewidujące przeliczanie wypłaconych kredytobiorcy środków według kursu kupna walut określonego w bankowej Tabeli Kursów obowiązującej w dniu uruchomienia środków. Za drugie z takich postanowień warszawski Sąd Okręgowy uznał określanie wysokości zobowiązania na podstawie równowartości wymaganej spłaty wyrażonej w CHF – po jej przeliczeniu według kursu sprzedaży walut określonego w ,,Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych” do CHF obowiązującego w dniu spłaty. Mówiąc najprościej, warszawski Sąd Okręgowy za niedozwolone uznał postanowienia typowej umowy kredytu „frankowego”. Na marginesie warto wskazać, że za ich abuzywnością – zdaniem Sądu – świadczy także ich niezgodność z zasadami współżycia społecznego oraz sprzeczność z naturą umowy kredytu określoną w art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku – Prawo bankowe (t.j. Dz.U. z dnia 2017 roku, poz. 1876).

Skutki stwierdzania abuzywności

Jednak dla innych „frankowiczów” znaczenie tego wyroku przejawia się przede wszystkim w znaczeniu, jakie Sąd Okręgowy przyznał stwierdzeniu abuzywności niektórych postanowień kredytu indeksowanego. Otóż nie orzekł on nieważności całości łączącej kredytobiorcę i bank umowy, ale postanowił nadal stosować ją z pominięciem niedozwolonych klauzul. To właśnie ten zabieg spowodował, że strony nie są zobowiązane do zwrotu wszystkiego co sobie świadczyły – a więc zachowania będącego skutkiem nieważności umowy. W myśl przedmiotowego wyroku kredytobiorca jest zobowiązany do spłaty takiej sumy, jaką rzeczywiście pożyczył w banku.
W związku z tym warto przyjrzeć się argumentacji, jaką Sąd zaprezentował za takim stanowiskiem. Przede wszystkim przypomniał on, że nie stanowią elementu treści stosunku prawnego i nie mogą być uwzględniane przy rozpoznawaniu spraw związanych z jego realizacją – stąd w przypadku kredytów indeksowanych, po prostu zasady te nie obowiązują. Jednak, zdaniem sądu, stwierdzenie nieważności umowy nie prowadziło do spełniania przez stronę świadczeń bez podstawy prawnej, a więc w sposób nienależny. Sąd Okręgowy doszedł do wniosku, że powódka spłacała kredyt z zamiarem wcześniej otrzymanych środków, a to pozwany bank, jako pierwszy wykonał swoje zobowiązanie. Stąd też do momentu, w którym kredytobiorca zwraca środki do wysokości sumy rzeczywiście ocenianej, świadczenie nie ma charakteru nienależnego.

About author:

Comments are closed here.

Kalendarz

Grudzień 2018
P W Ś C P S N
« Lis    
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31