Przedawnienie roszczeń frankowiczów  – wyjaśniamy o co chodzi
Jesteś tutaj: Home \ Bez kategorii \ Przedawnienie roszczeń frankowiczów  – wyjaśniamy o co chodzi
przedawnienie roszczenia kredyt we frankach
3 stycznia 2019 - 13:57, dodał: , w Bez kategorii, Blog, Brak komentarzy

Zarówno dłużnik, jak i wierzyciel muszą pamiętać o terminie przedawnienia się roszczenia. Dla pierwszego z nich jego upływ oznacza, że wierzyciel właściwie nie będzie miał skutecznego narzędzia egzekucji zobowiązania – co z kolei w praktyce najczęściej powoduje zaprzepaszczenie szans na odzyskanie należności. Tym samym przedawnienie ma kapitalne znaczenie dla możliwości rozpoczęcia sprawy sądowej, także w przypadku kredytów we franku szwajcarskim. Stąd też frankowicze nie mogą zapominać, że zwrócenie się do sądu o ochronę swoich praw nie można odciągać w nieskończoność.

Terminy przedawnienia w prawie cywilnym

Zgodnie z ustawą z dnia kwietnia 23 kwietnia 1964 roku – Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2018 roku, poz. 1025) jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi sześć lat, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata. Jednakże koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego, chyba że termin przedawnienia jest krótszy niż dwa lata (art. 118). Jednocześnie ustawodawca zdecydował, iż bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Jeżeli wymagalność roszczenia zależy od podjęcia określonej czynności przez uprawnionego, bieg terminu rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony podjął czynność w najwcześniej możliwym terminie (art. 120 §1).
Oczywiście zasady te mają pełne zastosowanie do przedawnienia kredytu we frankach. Stąd, aby poznać termin przedawnienia roszczeń frankowiczów trzeba zdecydować, czy upływa on po sześciu bądź trzech latach oraz jaka jest data jego wymagalności.

Wymagalność roszczeń frankowiczów i data ich przedawnienia

Nie ma wątpliwości, iż bank prowadzi działalność gospodarczą, stąd jego roszczenia względem kredytobiorcy przedawniają się po upływie trzech lat licząc od dnia ich wymagalności. Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 23 kwietnia 2014 roku, sygn. akt ACa 1361/13 przypadku rat kredytu należy uznać, że poszczególne z nich przedawniają się więc po upływie trzech lat licząc od dnia, w którym rata powinna zostać spłacona zgodnie z zawartą umową kredytową, w związku z czym okres przedawnienia biegnie tu oddzielnie w stosunku do każdej z nich. Jednakże w sytuacji niedotrzymania przez kredytobiorcę warunków udzielenia kredytu albo gdy kredyt nie jest spłacany, bank może wypowiedzieć zawartą umowę kredytową. W takim przypadku całość niespłaconego kredytu staje się wymagalna, a pozostałe do spłaty raty, stają się natychmiast wymagalne. Zasady te dotyczą wszystkich roszczeń banków zgłaszanych przeciwko kredytobiorcom – w tym posiadającym kredyty we frankach. Pytaniem co z żądaniami frankowiczów przeciwko bankom?

Oczywiście wszystko zależy przede wszystkim od tego z jakim roszczeniem chcą oni wystąpić. W praktyce najczęściej zdarzają się żądania zwrotu kwot wpłaconych na rzecz banku na podstawie klauzul umownych uznanych za niedozwolone. W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalone jest stanowisko, że tego typu roszczenie ma charakter bezterminowy, co oznacza, że termin spełnienia takiego świadczenia musi być wyznaczony zgodnie z art. 455 Kodeksu cywilnego, a więc niezwłocznie po wezwaniu skierowanym przez zubożonego (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 kwietnia 2004 roku, sygn. akt V CK 461/03). W związku z tym w przypadku roszczeń konsumentów posiadających kredyt frankowy przeciwko kredytodawcom, należy zastosować sześcioletni termin przedawnienia. Problemem nadal pozostaje od kiedy liczyć jego bieg.
Jest to niezwykle skomplikowane zagadnienie. Nie wikłając się w jego szczegóły wystarczy stwierdzenie, że najczęściej przyjmuje się, iż bieg terminu przedawnienia w przypadku zawarcia klauzul niedozwolonych w umowie biegnie od dnia jej podpisania. W tym kontekście jednak warto pamiętać, że bieg terminu przedawnienia roszczenia o stwierdzenie nieważności umowy może ulec przerwaniu.

Przerwanie biegu przedawnienia

Zgodnie z Kodeksem cywilnym bieg przedawnienia przerywa się m.in. przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia oraz przez wszczęcie mediacji (art. 123 §1). Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 12 stycznia 2018 roku, sygn. akt I ACa 600/17 czynność jest podjęta bezpośrednio w takich celach w sytuacji gdy skutkiem tej czynności jest prowadzenie postępowania które może zakończyć się wydaniem orzeczenia zasądzającego lub wydaniem orzeczenia ustalającego czy też zabezpieczającego roszczenie.
Mówiąc inaczej, jeżeli zbliża się przedawnienie roszczenia o stwierdzenie nieważności umowy frankowicze nie muszą od razu rozpoczynać sprawy sądowej. Mogą skierować do banku np. wezwanie do zapłaty wyznaczając jednocześnie odpowiedniego długi termin zapłaty. Tak zaoszczędzony czas można poświęcić na spokojne przygotowanie pozwu – co w praktyce jest czynnością skomplikowaną i wymagającą głębokiej wiedzy prawniczej oraz ekonomicznej.

About author:

Comments are closed here.