Krok po kroku rezygnacja z polisolokaty
Jesteś tutaj: Home \ Blog \ Krok po kroku rezygnacja z polisolokaty
krok po kroku polisolokaty
5 lutego 2019 - 14:11, dodał: , w Blog, Brak komentarzy

Każdy inwestujący swoje oszczędności liczy przede wszystkim na zysk. Należy jednak pamiętać, że nie wszystkie produkty oferowane konsumentom przez różnego instytucje gwarantują bezpieczeństwo złożonych pieniędzy, stąd zawsze należy zachować dużą ostrożność przed podpisaniem jakiejkolwiek umowy inwestycyjnej. W sytuacji natomiast, gdy jest już ona zawarta trzeba zastanowić się, co zrobić, aby odzyskać zagrożone bądź utracone fundusze. Niestety przeważnie w takim położeniu znajdują się wszyscy posiadacze polisolokat – stąd warto, aby wiedzieli oni, jak zrezygnować z polisy z ubezpieczeniem, a jednocześnie skutecznie walczyć o zwrot swoich oszczędności.

Zerwanie polisolokaty jest bardzo proste – problemy zaczynają się później

Szczegółowe zasady rezygnacji z polisolokaty powinny wynikać wprost z warunków umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. W praktyce mogą zachodzić pewne różnice pomiędzy poszczególnymi typami polisolokat, jednak najczęściej zakończenie inwestowania w tego typu produkty nie jest trudne. Wystarczy złożenie stosownej dyspozycji poprzez Internet bądź w siedzibie ubezpieczyciela. Niekiedy konieczne jest także odpowiednie autoryzowanie dyspozycji – zwłaszcza w przypadku, gdy ubezpieczony składa ją poprzez system informatyczny. Potem należy już tylko czekać na przesłanie środków zgromadzonych w ramach polisy z ubezpieczeniem oraz przesłanie przez ubezpieczyciela stosownego rozliczenia. Niestety w tym zakresie należy być przygotowanym na nieprzyjemną niespodziankę – o ile sama likwidacja polisolokaty nie jest niczym skomplikowanym, o tyle odzyskanie całości zainwestowanych środków już tak.

Wszystko przez powszechne zastosowanie w umowach polisolokat klauzul umożliwiających ubezpieczycielom pobranie – z tytułu opłat likwidacyjnych – znacznej części wpłaconych przez ubezpieczonego środków. W takiej sytuacji należy ustalić, jakie możliwości ubiegania się o zwrot zatrzymanej gotówki przysługują konsumentowi oraz jak może on z nich skorzystać?

Trzeba uzbroić się w cierpliwość

Przede wszystkim należy podkreślić, że sądy wielokrotnie już stwierdzały, że pobranie większości zainwestowanych przez konsumenta środków z tytułu opłaty likwidacyjnej stanowi klauzulę niedozwoloną (abuzywną). Wystarczy przywołać tu wyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 24 sierpnia 2018 roku, sygn. akt IX Ca 145/18, w którym sąd orzekł, że takie ukształtowanie relacji pomiędzy konsumentem a ubezpieczycielem jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, a tym samym nie może decydować o prawach i obowiązkach stron umowy polisolokaty. Jeżeli zaś na podstawie klauzuli niedozwolonej doszło do jakichkolwiek przesunięć majątkowych, świadczenia te traktowane są jako niezależne, a tym samym podlegają zwrotowi. Stąd w sporze ubezpieczonego z konsumentem należy przede wszystkim dążyć do wykazania abuzywności postanowień umownych, na mocy których pobrano opłatę likwidacyjną.

Jednak nie oznacza to, że ubezpieczony powinien od razu wystąpić na drogę sądową. W pierwszej kolejności warto złożyć reklamację od rozliczenia polisolokaty. Co prawda przepisy prawa nie przewidują żadnej szczególnej formy, w jakiej taka reklamacja powinna zostać złożona, jednak trzeba podkreślić, iż wiele instytucji finansowych posiada gotowe formularze. W każdym razie warto już na tym etapie jasno zaznaczyć, iż podstawą zgłaszanych roszczeń o zwrot zatrzymanych pieniędzy są klauzule niedozwolone. Oczywiście samo przez się nie stwarza to pewności pozytywnego rozpatrzenia reklamacji, ale stanowi dla ubezpieczyciela jasny sygnał, na jakiej podstawie posiadacz polisolokaty chce dochodzić swoich praw.
W przypadku, gdy reklamacja nie odniesienie pożądanego skutku dobrze rozważyć skorzystanie z możliwości, jakie daje ustawa z dnia 5 sierpnia 2015 roku o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym (t.j. Dz.U. z 2018 roku, poz. 2038). Zgodnie z jej przepisami Rzecznik Finansowy ma prawo prowadzić pozasądowe postępowanie w sprawie rozstrzygnięcia sporu pomiędzy klientem a podmiotem rynku finansowego. Należy podkreślić, że w przypadku, gdy takie postępowanie inicjuje klient, przedsiębiorca nie może odmówić w nim udziału. Nie oznacza to jednak obowiązku zawarcia ugody, jednak daje na nią duże szanse. Jeżeli zaś ugoda nie zostanie zawarta, należy wytoczyć ubezpieczycielowi powództwo cywilne. Jego zakres, treść zgłaszanych żądań oraz ich uzasadnienie zależą przede wszystkim od dokładnej treści umowy polisolokaty. W związku z tym trudno podawać uniwersalne recepty na wygranie tego typu sporu – w każdym razie odpowiednie poprowadzenia go przed sądem daje konsumentowi duże szanse na wygraną, a tym samym odzyskanie utraconych pieniędzy.

About author:

Comments are closed here.