Frankowicze 2019 – nowe możliwości walki z bankami
Jesteś tutaj: Home \ Blog \ Frankowicze 2019 – nowe możliwości walki z bankami
trybunał sprawiedliwości, frankowicze 2019
5 lutego 2019 - 13:21, dodał: , w Blog, Brak komentarzy

Pomimo ostatniego zdynamizowania prac parlamentarnych na projektem ustawy mającej – przynajmniej w założeniu – rozwiązać najbardziej palące problemy frankowiczów, ustawodawstwo dotyczącej tej materii cieszy się względną stabilnością. Oczywiście na przestrzeni ostatnich kilku lat wprowadzono wiele istotnych regulacji w tej kwestii – warto tu wskazać chociażby na umożliwienie spłaty kredytu denominowanego bądź indeksowanego do franka szwajcarskiego walutą zakupioną na wolnym rynku, czy znaczące ograniczenie możliwości zaciągania tego typu zobowiązań. Nie oznacza to jednak, że przed posiadaczami kredytów frankowych nie pojawiają się nowe możliwości walki o swoje prawa. Wręcz przeciwnie – ich źródłem jest przede wszystkim orzecznictwo sądowe.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej po stronie frankowiczów

Członkostwo Polski w Unii Europejskiej niesie ze sobą wiele poważnych konsekwencji – także w sferze prawnej. Jednym z nich jest obowiązywanie prawodawstwa unijnego na terenie Polski – bądź w zakresie określania celów, jakie musi osiągnąć rodzimy ustawodawca bądź też poprzez bezpośrednie stosowanie norm uchwalanych w Brukseli. Konsekwencją takiej konstrukcji jest podleganie Polski orzecznictwu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej – organu władzy sądowniczej powołanego przede wszystkim do wykładni postanowień traktatów europejskich oraz aktów prawa pochodnego UE. Warto w tym miejscu zaznaczyć, iż ustawodawca unijny sporo miejsca poświęca regulacji praw konsumentów – a to właśnie do tej grupy przeważnie zaliczają się frankowicze.

W tej perspektywie wyróżnia się na wyrok TSUE z dnia 20 września 2018 roku w sprawie OTP Bank Nyrt, OTP Faktoring Követeléskezelő Zrt przeciwko Teréz Ilyés, Emil Kiss, sygn. akt C-51/17. Sprawa dotyczyła typowego kredytu we frankach – został on zaciągnięty w forintach węgierskich, jednak przeliczony do waluty szwajcarskiej. Trybunał zajął się przede wszystkim przejrzystością postanowień umownych, stwierdzając, iż muszą one zostać sporządzone prostym i zrozumiałem językiem, tak aby przeciętny konsument mógł je zrozumieć i podjąć świadomą decyzję co do zaciągnięcia zobowiązania. Jednak – co być może dużo ważniejsze dla większości posiadaczy kredytów we frankach – TSUE uznał, iż niedopuszczalne jest przerzucenie całości ryzyka zmiany kursu na konsumentów.

Sądy wysyłają pytania do Luksemburga

Większość takich orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu powstaje w odpowiedzi na pytania prejudycjalne zadawane przez sądy państw członkowskich. Tego typu zapytania w sprawach dotyczących kredytów frankowych są także kierowane przez polskie sądy. W tej perspektywie warto zwrócić uwagę na postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 16 kwietnia 2018 roku, sygn. akt XXV 1255/17 zadał aż cztery pytania prejudycjalne unijnemu sądowi. Ich problematyka sprowadza się do zagadnienia, jak należy postąpić w sytuacji, gdy uznanie umowy za nieważną w skutek zastosowania w niej klauzul niedozwolonych jeszcze bardziej pogorszy sytuację konsumenta, niż wykonywanie samej umowy. W realiach spraw dotyczących kredytów indeksowanych bądź denominowanych do waluty szwajcarskiej w praktyce może chodzić przede wszystkim o konieczność wzajemnego zwrotu wszystkiego, co strony sobie świadczyły na podstawie klauzul abuzywnych. Stąd w sytuacji, gdy dojdzie do unieważnienia całej umowy wzajemne rozliczenia mogą sięgać dużych sum, często po prostu nieposiadanych przez konsumentów.

Oczywiście trudno obecnie przewidywać, jakie stanowisko zajmie Trybunał w Luksemburgu, jednak przedmiotowa kwestia pojawiała się już w jego orzecznictwie. Za reprezentatywny należy uznać tu wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie Árpád Kásler i Hajnalka Káslerné Rábai przeciwko OTP Jelzálogbank Zrt, sygn. akt C-26/13. W orzeczeniu tym uznano niedopuszczalność orzekania nieważności umowy, w sytuacji, gdy taka czynności pogłębiłaby stan pokrzywdzenia konsumenta. Trybunał uzasadnił swoje stanowisko stwierdzeniem, iż unieważnienie umowy kredytowej wywiera co do zasady takie same następstwa jak postawienie pozostałej do spłaty kwoty kredytu w stan natychmiastowej wymagalności, co może przekraczać możliwości finansowe konsumenta i z tego względu penalizuje raczej kredytobiorcę niż kredytodawcę, który nie zostanie przez to zniechęcony do wprowadzania w przyszłości warunków abuzywnych w proponowanych przez siebie umowach.

W każdym razie można zastanawiać się, jakie perspektywy otworzą się przed frankowiczami w roku 2019? Wydaje się, że podstawowym zagadnieniem będzie ewentualne uchwalenie i kształt regulacji nadanych przez Parlament projektom ustaw złożonych w sprawach kredytów frankowych w Sejmie. Pozostaje mieć nadzieje, że ewentualnie umocnią one korzystną dla frankowiczów linię orzeczniczą, gdyż – jak na razie – brak perspektyw na systemowe rozwiązanie problemów konsumentów posiadających kredyt denominowanych bądź indeksowany do franka. Stąd nadal pozostaje przede wszystkim walka o swoje prawa w sądach.

About author:

Comments are closed here.